Jak nie projektować usług mobilnych na przykładzie MPK Kraków

26 października 2017

Codziennie przedstawiamy Wam najciekawsze przykłady i najlepsze praktyki wykorzystania mobile. Wyszukujemy istotne informacje, pokazujemy jak najwydajniej pracować w mobile. Czasami jednak trzeba pokazać antyprzykład, coś, co zmarnowało swój potencjał. Ten dzień nadszedł.

Krakowskie MPK jest jedną z większych tego typu organizacji w Polsce. Działające od 1875 roku przedsiębiorstwo obsługuje ponad 20 linii tramwajowych i znacznie ponad 150 autobusowych. Kilka lat temu MPK Kraków zajęło nawet 9 miejsce na świecie wśród światowych metropolii. Od kilkunastu lat funkcjonuje Krakowska Karta Miejska pełniąca rolę biletów okresowych na przejazdy. KKM można doładować w tradycyjnych okienkach, ale również przez automaty (134 w całym mieście) oraz przez internet. Wczoraj MPK zaprezentowało nowe rozwiązanie – bilet okresowy na smartfonie.

Jak to działa?  

W skrócie rozwiązanie bazuje na mobilnej wersji strony internetowej – m.kkm.krakow.pl. Na początku trzeba się zalogować podając, obok imienia, nazwiska czy adresu, PESEL oraz wgrać aktualne zdjęcie legitymacyjne. Przy okazji można wyrazić chęć otrzymywania powiadomień ze strony (np. o zmianach w komunikacji). Po udanej rejestracji można przejść do zakupu biletów, dzięki integracji z TPay będzie można szybko zapłacić za zakup w smartfonie. Bilet można powiązać z maksymalnie dwoma urządzeniami mobilnymi – ma to pewnie zapobiec ewentualnym nadużyciom. Podczas kontroli biletów należy zalogować się na swoje konto (czyli niezbędny jest internet) i wygenerować ważny 2 minuty kod tzw. AZTEC, który pozwoli kontrolerowi na sprawdzenie ważności biletu. W najbliższym czasie nowa usługa MPK SA, poza zakupem biletu okresowego, pozwoli także na przesyłanie na adresy mailowe pasażerów informacji o zmianach w komunikacji miejskiej. Umożliwi także wysyłanie przypomnienia o tym, że kończy się ważność biletu okresowego. Co poszło nie tak?

 

1. Technologia

Rozwiązanie obsługujące takie funkcjonalności jak strona m.kkm.krakow.pl aż prosi się by przedstawić w formie aplikacji. Największą wadą strony jest potrzeba dostępu do internetu i to w najważniejszym momencie – przy kontroli biletów. I mimo, że internet jest de facto dostępny wszędzie, to wszyscy wiemy, że rzeczywistość nie jest idealna. Dodatkowo aplikacja pozwoliłaby na większe rozbudowanie funkcjonalności w przyszłości, np. o zakup biletów na pociągi regionalne czy zgłaszanie problemów związanych z komunikacją (brudny autobus, problematyczny kierowca).

A jeśli z jakiegoś powodu nie aplikacja, to może rozwiązanie bazujące na PWA (o których niedawno pisałem)? Możliwość działania offline czy przypięcia strony do ekranu głównego na pewno poprawiłyby customer experience aplikacji.

2. Funkcjonalność

Niepojętym jest dla mnie, czemu we wprowadzonym rozwiązaniu nie dano możliwości dodania już istniejącej karty miejskiej? W tym momencie przez nową stronę można tylko założyć nowe konto i do niego dokupić bilety – co dla osób takich jak ja, posiadających kartę od kliku lat, odpada. Przecież MPK ma bazę klientów – z naszymi imionami, nazwiskami, nr. kart i historią zakupów. Podczas parowania wystarczyłoby dodać brakujące dane (e-mail, telefon, to nieszczęsne zdjęcie skoro jest tak potrzebne) i voilà.

3. Marketing

I to szeroko rozumiany, od wyboru domeny, poprzez komunikację nowości i na tutorialu kończąc. Domena – czemu nie np. KKM.pl? I lepiej wygląda i łatwiej się korzysta. Taką zmianę, która sama w sobie jest bardzo pozytywna, należałoby komunikować szerzej, nie super długim postem na Facebooku (który notabene jest słabo moderowany). Fajny landing page na stronie? Wideo promocyjne? Post sponsorowany? Informacje w punktach KKM? Wisienką jest tutorial, dostępny tutaj. Ciągnący się kilometrami, z super małymi, rozpikselowanymi grafikami o rozdzielczości godnej lat 90., zupełnie nie zachęca do zapoznania się z obsługą nowej usługi.

Kończąc

Wszystko co napisałem nie ma na celu negowanie zmian czy pomysłu. Sama idea jest świetna i idąca zgodnie ze światowymi trendami. Piszę te gorzkie słowa, bo jako osobie mieszkającej w Krakowie i korzystającej z MPK, zależy mi by powstawały jakościowe i łatwo dostępne dla wszystkich rozwiązania.

 

Tagi:

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X