Czy powinniśmy obawiać się o przyszłość mobilnego Windowsa?

21 kwietnia 2017

W ostatnim moim tekście pisałem o device agnostic – ciekawej tendencji do tworzenia urządzeń/systemów/aplikacji all-in-one. Jako jeden z najlepszych przykładów, bo najbardziej kompleksowy, podałem Windows 10 i jego wspaniałą skalowalność między wszystkie urządzenia i przekątne. Niestety, powoli przestaje to być prawdą.

Dla posiadaczy desktopów z Windows 10 Microsoft udostępnił w zeszłym tygodniu najnowszą aktualizację – Windows 10 Creators Update. Poza standardowymi łatkami zabezpieczeń i poprawą wydajności użytkownicy dostali trochę nowych funkcji. Jednymi z ciekawszych są Game Mode, Paint 3D czy tryb nocny. Game Mode pozwala na nadawanie procesom związanym z graniem wyższych priorytetów, przez co większość zasobów zostanie wykorzystana podczas grania, co przełoży się na płynniejszą i bardziej jakościową rozgrywkę. Dla lubiących sobie porysować ciekawą nowością będzie Paint 3D – który pozwoli nadać trzeci wymiar wszystkiemu co narysujemy. Dla mnie najciekawszą z widocznych zmian jest funkcja trybu nocnego. Poznaliśmy ją po raz pierwszy w aplikacji f.lux, potem została zaimplementowana w telefonach z jabłkiem, a od wersji 7.0 znajdziemy ją w Androidzie.

Tryb nocny umożliwia ograniczenie emisji niebieskiego światła, co sprzyja lepszemu zasypianiu po wieczornym korzystaniu z urządzeń mobilnych. W Windows 10 można ustawić automatyczne włączanie (na podstawie godzin zachodów słońca) lub przypisać czas, w którym ten tryb ma działać. Poza tym update ułatwia zarządzanie aktualizacjami, wprowadza poprawki w przeglądarce Edge czy prezentuje nowego Defendera.

 
Niestety tych zmian nie zobaczymy w mobilnej wersji Windowsa (swoją drogą nie jest to już przesadnie duża liczba – szacuje się, że aktualnie z tego systemu korzysta ok. 10 mln osób, z racji czego część prasy wróży jego rychły koniec). Na telefony aktualizacja Creators Update trafi w przyszłym tygodniu, jednak nie wprowadzi ona żadnych widocznych zmian – wszystkie nowości pojawią się tylko pod maską. Najbardziej zadziwiające jest, że nawet tryb nocny, jak wspominałem od pewnego czasu obecny u konkurencji, nie pojawi się w mobilnej wersji Windows. Co ciekawe, aktualizację dostanie tylko 13 modeli telefonów (HP Elite x3, Microsoft Lumia 550, Microsoft Lumia 640/640XL, Microsoft Lumia 650, Microsoft Lumia 950/950 XL, Alcatel IDOL 4S, Alcatel OneTouch Fierce XL, SoftBank 503LV, VAIO Phone Biz, MouseComputer MADOSMA Q601, Trinity NuAns NEO), pozostawiając właścicieli takich urządzeń, jak Lumia 930 czy 1520 z nieaktualnym systemem. Z drugiej strony to aż kilkanaście urządzeń – iPhone’ów też nie ma tysiąc…

Jedno jest pewne. Wyraźnie widać, że Creators Update przywrócił podział na Windows i Windows Mobile, co także przemawia za tym, że Microsoft nie zamierza kończyć z Windows Mobile.

Nadchodzi Redstone 3

Światełko w tunelu to następna duża aktualizacja – Redstone 3 ma przywrócić równoważność systemu niezależnie od tego, na jakim jest urządzeniu. Aktualizacja sprawi, że Windows będzie działał zarówno na mobilnych procesorach ARM, jak i „normalnych” x86, wprowadzi spójny layout systemu oraz doda obsługę 4G/LTE (może wkrótce 5G?) w wersji desktopowej.

Mimo wszystko sądzę, że Microsoftowi trudno będzie wrócić na dawną pozycję (w 2008 roku Windows Mobile miał ok. 48 proc. udział w rynku mobilnym). Nawet jeśli system będzie tak dobry i tak świetnie skalowalny, to klienci łatwo nie zapominają.

W tym momencie największym problemem Windows 10 Mobile jest niewielka oferta aplikacji, co dotyczy szczególnie nowych apek – wydawca decyduje się przede wszystkim wydać wersję na Androida i iOS. Drugim czynnikiem jest wysoka cena topowych modeli, szczególnie w porównaniu do szerokiej oferty Androida.

Widzę jednak szansę mobilnego Windowsa w grupie klientów biznesowych. W wielu firmach całe systemy zarządzające ich pracą opierają się na rozwiązaniach Microsoftu. System, który jest skalowany i możliwy do użycia na każdym urządzeniu, przy jednoczesnym braku ograniczeń w funkcjonalności, daje naprawdę duże pole do popisu jako baza do rozwiązań multiplatform.

 

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X
//