Jak szukają mobilni klienci? Nie ma Cię w pierwszej czwórce to nie istniejesz

15 marca 2016

„Lokalni” użytkownicy smartfonów to potencjalnie świetna grupa klientów. Badania eye tracking wykonane na rynku amerykańskim mówią, że prawie 80 procent lokalnych wyszukiwań w Google na telefonie finalizowanych jest zakupem, z czego 90 procent realizowanych jest w fizycznym sklepie (retail). Mniej więcej trzy czwarte (76 procent) tych zakupów zostało dokonanych tego samego dnia, z czego większość (63 procent) w ciągu kilku godzin.

Oczywiście czas wykonania zakupu jest zróżnicowany w zależności od poszukiwanej kategorii produktów i usług, wieku klientów i platformy (PC/tablet/smartfon). Obecnie smartfon stał się idealną bramką łączącą lokalny sklep, restaurację, hotel  z klientem, który ma coraz większe możliwości szybkiego dotarcia do lokalnych wyników wyszukiwania.

Najlepszym dowodem zmian i wzrostu znaczenia lokalizacji dla Google jest aktualny widok wyników wyszukiwania (SERP) na desktopie – screen poniżej. Podobnie jak w widoku mobilnym, stałym elementem SERP staje się widok mapy plus widok 3Pack. Reklamy AdWords stają się tylko elementem głównego okna. Zmiany podyktowane są oczekiwaniami i stylem użycia wyszukiwarki – zwłaszcza przez jej dynamicznie rosnącą grupę mobilnych użytkowników.

Jakie są zwyczaje mobilnych szperaczy? Agencja Mediative po raz drugi (w 2014 pierwsze badanie) wykonała na dużej grupie dokładne badania typu eye tracking, które dostarcza sporo ciekawych wniosków i wiedzy na temat tego, jak szukamy w mobile.

Najciekawsze wnioski:

1. W mobile’u pierwszy zbiera wszystko. Ze względu na rosnący ruch mobilny, krytyczna dla skutecznej obecności online jest wysoka obecność w mobilnych wynikach wyszukiwania. Optymalizacja pod kątem urządzeń mobilnych to w tej chwili priorytet mobilnego SEO.

2. Badani rzadko przewijali i jeszcze rzadziej klikali poza 4 pozycję wyszukiwania. Tylko 7,4 procent kliknięć było poniżej tej pozycji.

3. Częściej niż w naturalne wyniki klikamy w mapę i linki kierujące do lokalnych firm. Optymalizacja własnej strony pod kątem wysokiej pozycji na mapach jest równie potrzebna jako mobilne SEO.

Liczy się pierwsza czwórka

Badanie wskazuje, że w mobile jeszcze mocniej niż na desktopie dla efektu ruchu organicznego ma znaczenie pozycja w SERP. W zasadzie obecność poza pierwszą czwórką powoduje, że znacząco spada potencjalna ilość przejść na wskazaną stronę WWW. Pierwsza czwórka zbiera 75 procent ruchu, a w tym zestawieniu na największy efekt może liczyć link obecny na pierwszej pozycji. Jeśli Twój link nie jest widoczny w pierwszej 4. wyników wyszukiwania, równie dobrze można powiedzieć, że nie istniejesz online. Dodatkowo dane z badania wskazują, że w porównaniu do 2014 roku zwiększa się udział w puli kliknięć pierwszych czterech wyników.

Doceniamy opinie innych

Wysoką pozycję w wynikach organicznych zyskały serwisy agregujące opinie. Badanie potwierdza, że warto walczyć o gwiazdki. Link  zawierający oceny i opinie widoczne w SERP  np. tripadvisor.com zyskiwały więcej ruchu.

Jakie znaczenie ma mapa w wynikach wyszukiwania?

Mapa wraz z lokalnymi ofertami nie jest stałym elementem SERP. Jednak wyniki badania potwierdzają, że użytkownicy chętnie korzystają z tego elementu. Jak widać poniżej „Mapa + 3Pack” był o 47 procent częściej klikany niż wyniki naturalne widoczne poniżej wyników lokalnych.

W przypadku umieszczenia „Mapy + 3Pack” w SERP-ie poniżej wyników naturalnych ten element zyskiwał o 68 procent więcej kliknięć.

Pełny raport z badania dostępny jest tutaj: How do consumers conduct searches on Google using a mobile device?

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X