Mobile apps economy Anno Domini 2017. Czas poświęcony wzrósł aż dwukrotnie!

6 października 2017

Twórcy aplikacji i inni uczestnicy ekosystemu mobilnego przez lata twierdzili, że aplikacje mobilne zawojują świat i scenariusz ten realizuje się na naszych oczach. 

Według badań przeprowadzonych przez App Annie w pierwszej połowie 2017, czas poświęcony na korzystanie z aplikacji mobilnych wzrósł dwukrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat i obecnie wynosi 2 godziny na użytkownika dziennie, jest 7 razy dłuższy od czasu, jaki spędzają użytkownicy w mobilnych przeglądarkach! Aplikacje natywne odpowiadały za 88% czasu i 93% sesji na urządzeniach z systemem Android, reszta przypadała na przeglądarki mobilne. Co ważne, zbliżony obraz był widoczny we wszystkich grupach wiekowych (nie tylko wśród Gen Y i Z) oraz w każdym kraju objętym badaniem.

Użytkownicy docenili aplikacje i stały się one nieodzowną częścią ich życia. W II. kwartale 2017 w sklepach Google i Apple odnotowano prawie 25 mld pobrań aplikacji, o 15% więcej niż rok wcześniej. Na aplikacje użytkownicy wydali ponad 15 mld dolarów, o 35% więcej niż rok wcześniej.

źródło: App Annie

Co ciekawe, mimo ogromnej przewagi Androida nad iOS-em pod względem liczby instalacji – ponad dwa razy więcej pobrań (+135%) – to sklep Apple’a wygenerował prawie dwa razy wyższe przychody od użytkowników (+95%).

źródło: App Annie

Wg analizy w 2017 użytkownicy mają wydać na aplikacje mobilne ponad 60 mld dolarów, do roku 2021 – ponad 100 mld dolarów. W świetle powyższych, twardych danych nie mogą dziwić deklaracje marketingowców – 63% twierdzi, że ich budżety na marketing aplikacji wzrosną.

Górą aplikacje

Dylemat „aplikacje czy strony mobilne” został rozstrzygnięty przez samych użytkowników. Strony zoptymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych nie wymagają pobierania dodatkowego oprogramowania i dostępne są rozwiązania przyspieszające ładowanie stron (np. AMP). Jednak lista zalet, jakie mają aplikacje mobilne w stosunku do przeglądarek mobilnych jest szersza. Dla przypomnienia:

1. Dobrze zaprojektowana aplikacja działa szybciej i jest bardziej stabilna niż strona mobilna będąca uzależnioną od jakości sygnałów operatorskich.

2. Łatwiejszy i szybszy jest dostęp do aplikacji – wystarczy jedno kliknięcie w ikonkę na ekranie smartfona, nie trzeba wykonywać takich czynności jak otwieranie przeglądarki i szukanie zakładek, wyszukiwarki lub wpisywanie adresu internetowego.

3. Z urządzeniem mobilnym są zespolone takie aplikacje użytkowe jak aparat fotograficzny, czujniki ruchu, GPS i uwierzytelnienie tożsamości odciskiem palca lub rozpoznawaniem twarzy.

4. Za pośrednictwem powiadomień wysyłanych z aplikacji można bezpośrednio angażować użytkowników promocjami lub kuponami. Notyfikacje mogą stanowić odpowiedzi na takie działania użytkowników, jak odwiedzenie miejsce zlokalizowanych w pobliżu sklepu lub niedawne interakcje z aplikacją, o czym piszę w tekście o początkach marketingu konwersacyjnego.

Utrzymanie to wyzwanie

Dla twórców i wydawców wypromowanie aplikacji spośród milionów dostępnych w sklepach jest nie lada wyzwaniem. Z tego punktu widzenia ciekawym i wyróżniającym posunięciem ze strony Apple jest upgrade sklepu do najnowszej wersji systemu operacyjnego iOS 11, zapewniającego wsparcie dla aplikacji wykorzystujących technologię rozszerzonej rzeczywistości (AR), która nakłada obrazy cyfrowe na prawdziwe tło za pomocą aparatu w smartfonie.

Ze względu na to, że trwa walka o uwagę użytkowników i udziały w wydatkach reklamowych, wydawcom zależy na jak najdłuższym utrzymaniu użytkowników wewnątrz swoich aplikacji. Nic dziwnego, że największe firmy technologiczne i mediowe takie jak Amazon, Apple, Facebook, Google, Netflix, Snap i Twitter zadeklarowały zainwestowanie miliardów dolarów w produkcję własnych treści wideo. Dlaczego? Bo treści takie najbardziej angażują i długo trzymają użytkowników w aplikacjach.

Tu rządzi Facebook

W sierpniu br. na świecie odnotowano 343 mln pobrań top 10 aplikacji na urządzenia z Androidem. Aż 6 na 10 najczęściej pobieranych stanowiły aplikacje należące do Facebooka, a łączna liczba pobrań apek należących do giganta z Menlo Park wyniosła 274 milionów (80% liczby pobrań z listy top 10). Aplikacji Google nie zostały uwzględnione, gdyż zwykle są fabrycznie wgrane na urządzenia pracujące pod Androidem.

Podsumowując: „mobile apps economy” ma się świetnie

Liczba pobrań na świecie wzrosła w skali roku o 15%, użytkownicy wydali na aplikacje aż o 35% więcej. W 2017 wydadzą na aplikacje ponad 60 mld dolarów, do 2021 – ponad 100 mld dolarów.

No i są dobre wieści dla reklamy – prawie 2/3 marketingowców twierdzi, że ich budżety związane z marketingiem aplikacji ulegną zwiększeniu.

 

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X