Testujemy najnowsze wyniki wyszukiwania Google. Jest nowa jakość!

30 maja 2017

Statystyki są miażdżące. 96,31 % polskich użytkowników internetu szuka informacji za pomocą wyszukiwarki Google (a dalej 1,89% Bing, 0,53% onet.pl, 0,50% yahoo). Algorytmy i mechanizmy kalifornijskiego giganta są bezkonkurencyjne. W dużej mierze Google zawdzięcza to zarówno nieustannemu rozwojowi i testom, jak i naszą chęcią do dzielenia się informacjami o nas. W wyszukiwarce znajdziemy już nie tylko informacje ogólne, ale sprawdzimy też pogodę, bazę książek czy dostępne loty. Dodatkowo w wersji mobile możemy przeszukiwać przez dostępne aplikacje.

Po cichu Google wprowadził nową funkcję. Wyszukując na desktopie czy mobile pojawi się zakładka „Osobiste”, w której znajdziemy wyniki ze Zdjęć i Kalendarza Google czy z Gmaila, które nawiązują do naszego wyszukiwania. I tak szukając informacji o Krakowie możemy też dostać wyniki uwzględniające nasze ostatnie spotkania w dawnej stolicy, nasze zdjęcia tam geotagowane czy też maila z informacją o biletach kolejowych do miasta Kraka. Takie wyniki wyszukiwania są opisane „Tylko ty widzisz te wyniki”, czyli nie sa one pokazywane nikomu innemu. Na razie funkcja nie działa w aplikacji Google na iOS i Androida, więc by z tego skorzystać w mobile, trzeba wejść do przeglądarki. Z tego co widzę, to opcja ta nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich użytkowników.

Google wyniki osobiste

Google Lens, czyli coś więcej niż Google Goggles

Bardziej efektownym sposobem na wyszukiwanie za pomocą Google jest ich nowa aplikacja Google Lens, zaprezentowana na ostatniej prezentacji Google I/O. Google Lance jest aplikacją AR wspartą przez sztuczną inteligencję. Korzystając z kamerki i AI apka stara się zrozumieć to, co widzi i połączyć świat cyfrowy z normalnym – jak wyszukiwarka w realnym świecie. I tak po nakierowaniu obiektywu na samochód, aplikacja powie co to za model i podzieli się wszystkimi informacjami na jego temat. Można też sczytać skomplikowane hasło z routera i automatycznie połączyć telefon z Wi-Fi. Nakierowanie apki na szyld sklepu czy restauracji pozwoli pokazać wszystkie istotne informacje i w prosty sposób kupić bilet, zrobić rezerwacje, czy ustawić przypomnienie.

Google wyszukiwanie

To mi trochę przypomina inną starsza i prostszą aplikację Google Goggles. Aplikacja ta potrafi sczytywać kody kreskowe i QR, rozpoznaje punkty orientacyjne, dzieła sztuki, książki, płyty DVD i obrazy 2D. Potrafi również znaleźć podobne produkty oraz rozwiązać sudoku ;). Jak widać, jest to w prostej linii poprzednik Google Lens, chociaż już od dłuższego czasu nieaktualizowany.

Kolejną niestandardową metodą wyszukiwania w Google to Google Now Launcher. Ta nakładka na Androida poza tym, że daje łatwy dostęp do kart Google Now, to znacznie ułatwia szukanie informacji. Na dowolnym ekranie wystarczy przytrzymać guzik HOME i aplikacja po przeanalizowaniu tego, co nam się wyświetla, pokaże wszystkie istotne informacje.

Niestety Google Now Launcher nie będzie dłużej wspierany przez producenta, ale jest duża szansa, że będzie się można przesiąść na Google Pixel Launcher.

 

Od dłuższego czasu wiadomo, że Google to nie tylko wyszukiwarka. Ale jest ona dalej pierwszym wyborem większości użytkowników.

Dzisiaj okazuje się, że jest także cennym źródłem informacji o nas.

 

Tagi:

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X
//