Wywiad z Tomaszem Krajewskim (eLeader). Przyszłość należy do mobilnych walletów

12 maja 2014

Po pierwsze gratulacje z powodu drugiej wygranej w Mobile Trends Awards. Jesteście jedną z 3 firmy obok MoveApp i Mobext posiadające tam już 2 nagrody. Jak to się robi, że firma, która się prawie wcale nie promuje i nie jest obecna w mediach, ma takie sukcesy?

Tomasz Krajewski: Dziękuję za gratulację. Do tego zestawu nagród można doliczyć jeszcze kilka ostatnich wyróżnień, jak obecność eLeadera w raportach międzynarodowych firm badawczych Juniper, Deloitte bądź Gartner. Odpowiadając na Twoje pytanie: najważniejsze przy tworzeniu mobilnych aplikacji są dla nas 3 elementy, czyli bezpieczeństwo, user experience i usability. Sukces to wypadkowa tego podejścia.

Podobno w Lublinie w eLeaderze pracuje ponad 200 osób. Czy to nie pora, żeby ruszyć z regularną kampanią promocyjną?

W Polsce funkcjonuje ok. 40 banków detalicznych i nie wyobrażam sobie, żeby do tego typu klienta można było dotrzeć posiłkując się typową reklamą. To co powiem zabrzmi patetycznie, ale dotychczasowych klientów nie pozyskaliśmy poprzez reklamy, tylko dzięki dobrze przemyślanym produktom. Na rynku b2b liczą się klasyczne kontakty bezpośrednie.

Działacie międzynarodowo i macie liczne wdrożenia za granicą (Credit Bank of Moscow, National Bank of Kuwait) – podobno są wdrożenia w 70 krajach! Są różnice w pracy z polskimi firmami, a tymi z zagranicy? Chodzi mi o standardy pracy, brief, czas realizacji, komunikacja na polu klient-agencja.

Różnica we współpracy z bankiem zależy głównie od jego wewnętrznej organizacji oraz tego jak bardzo bank wie czego potrzebuje. Im oczywiście wizja bardziej skonkretyzowana tym jesteśmy ją w stanie szybciej przekuć na aplikację.

Są banki, które wymagają cyklicznych spotkań twarzą w twarz, ale są i takie, z którymi po podpisaniu umowy praktycznie się nie spotykamy podczas procesu wdrażania (taka sytuacja miała miejsce w przypadku jednego z naszych zagranicznych klientów, gdzie całość prac odbywała się zdalnie).

Z którego projektu bankowości mobilnej jesteście najbardziej dumni?

Matka kocha wszystkie swoje dzieci i nie chciałbym faworyzować tego czy innego dziecka. Z kolei z najnowszych projektów mogę wymienić wdrożenie SuperWalletu w bankowości mobilnej Banku Zachodniego WBK oraz stworzenie mobilnych aplikacji dla Plus Banku (pierwszy w Polsce bank powstały z połączenia z operatorem telekomunikacyjnym) oraz dla części korporacyjnej mBanku.

W jakim kierunku idzie bankowość mobilna. Za nami czasy, kiedy budowano strony lajt, następnie aplikacje. Teraz aplikacja bankowe stają się coraz bardziej mobilnymi portfelami. Zgadza się?

Tak, przyszłość należy do walletów. Jest to zresztą naturalny proces ewolucyjny. Gdy już aplikację przejęły rolę stron lajt, banki oczekiwały od aplikacji przede wszystkim wysokiego poziomu bezpieczeństwa oraz jak najszerszej palety możliwości. Mówię o czasach, kiedy aplikacje finansowe stawiały pierwsze kroki więc należało przekonać potencjalnego użytkownika, że pieniądze „na jego telefonie” są tak samo bezpieczne, jak te na jego koncie bankowy. Nie wiadomo było jeszcze co się sprawdzi, więc banki starały się dać użytkownikowi jak największą liczbę funkcjonalności.

W kolejnym etapie główny nacisk banki postawiły na usability aplikacji. Wtedy też powstało nasze rozwiązanie dla części korporacyjnej mBanku (Commerzbank Group) czy redesign aplikacji dla Raiffeisen Polbank i BZ WBK.

Z trzecim etapem mamy do czynienia teraz, kiedy banki z jednej strony rozszerzają istniejące już funkcje bankowości mobilnej o możliwości jakie daje tylko mobile (lokalizowanie najbliższych bankomatów przez GPS, wiadomości push o stanie konta, skanowanie kodów QR na rachunkach, logowanie wężykiem itp.), ale także zmieniają swoją bankowość w narzędzia do zadań związanych z pieniędzmi czyli superwallety.

Jakie są najnowsze trendy?

Na pewno banki zaczną dodawać do swoich aplikacji mobilnych płatności in-store. Pozyskiwanie sieci akceptantów oraz zachęcanie klientów do skorzystania z nowinki, jaką są płatności mobilne, nie jest łatwe, bo mówimy przecież o sytuacji podobnej do wprowadzenia pierwszego modelu Forda T na rynek, na którym wszyscy jeżdżą wciąż na koniach, czyli w naszym przypadku płacą gotówką. Dlatego aby uzyskać efekt synergii, największe banki będą współpracować. Przykładem takiej współpracy w Polsce jest IKO+, zrzeszające PKO Bank Polski, Alior Bank, bank Millenium, BZ WBK, BRE Bank i ING Bank Śląski, które dążą do stworzenia polskiego standardu płatności. W Wielkiej Brytanii podobnym pomysłem jest Zapp. Ta technologia mobilnych płatności zagości jesienią tego roku w aplikacjach bankowych największych banków na Wyspach.

Oczywiście wprowadzenie rozwiązań płatniczych otworzy wrota dla wszelkiego rodzaju rozwiązań lojalnościowych. Przykład mobilnej portmonetki Starbucks generującej już ponad 10 proc. przychodów sieci w USA i opartej jest na doskonale skonstruowanym programie lojalnościowym, pokazuje, że kierunek jest bardzo obiecujący.

No właśnie. Myśląc o tym wywiadzie, oczywiście w głowie świtał mi SuperWallet. Wchodzicie z nowym produktem. Co to jest?

SuperWallet to produkt zmieniający mobilną bankowość w aplikacje do załatwiania zadań związanych z pieniędzmi. Za 2-3 lata każdy bank będzie miał pewnego rodzaju portmonetkę mobilną. Nikt tylko nie wie jeszcze, jak będzie ona wyglądała. Wizją, która według nas przyjmie się na rynku, są właśnie superwallety łączące w sobie bankowość mobilną, płatności in-store oraz wbudowany ekosystem usług czyli m-commerce.

Zadaniem superwalletu jest ułatwienie użytkownikowi bankowości mobilnej załatwiania codziennych spraw. Dlatego obok dostarczania usług bankowości, pozwalają np. zamawiać zakupy spożywcze z dostawą do domu, rezerwować bilety w kinie, śledzić stan dostawy kwiatów, które zamówiliśmy dla żony, zapłacić za taksówkę i dużo więcej – wszystko za pomocą jednej aplikacji. Kluczowe jest tu łatwość ich użycia – całość zakupów dokonywana jest za pomocą jednego kliknięcia, a pieniądze pobierane są bezpośrednio z naszego konta.

Z tego co wiem Superwallet jest krojony na miarę banku i są dwa modele integracji – jeden na Waszej platformie bankowości mobilnej, drugi na aplikacji bankowej danego banku. Prośba o rozwinięcie tematu.

Ta kwestia zależy od tego, czy bank posiada już własną bankowość mobilną czy też nie. W pierwszym przypadku możemy dodać do m-bankowości banku zakupy mobilne oraz płatności mobilne. Rezultatem takiego połączenia będzie właśnie SuperWallet. W drugim przypadku, gdy bank nie posiada jeszcze własnej aplikacji, dostarczamy także gotowy moduł mobilnej bankowości, połączony z mobilnymi zakupami i mobilnymi płatnościami. Warto dodać, że wg nas taka bankowość nie może być przeładowana, powinna zawierać tylko najużyteczniejsze z punktu widzenia użytkownika funkcje, inaczej produkt finalny będzie skomplikowany.

W Wallecie najważniejsze są płatności mobilne i m-commerce. Jakie formy płatności mobilnych tam są/mogą być?

Jesteśmy w stanie zintegrować z SuperWalletem każdy istniejący na rynku system płatności, czy jest to IKO+, Zapp, Square lub PayPal. Obecnie rynek płatności jest tak bardzo rozdrobniony, że na świecie istnieje ok. 150 lokalnych portfeli. Z naszej perspektywy nie ma więc sensu zamykać się na jakiekolwiek rozwiązanie skoro to użytkownik ostatecznie zadecyduje, który system płatności najbardziej mu odpowiada.

Jak wygląda jego współpraca z firmami e-commerce?

Za rozwój SuperWalletu dla banku, czyli także za pozyskiwanie usługodawców świadczących usługi w ramach rozwiązania, odpowiedzialni jesteśmy my. Zajmuje się tym dedykowany zespół sprzedażowy.

Korzyść dla sprzedawcy jest tu bardzo wyraźna. Po pierwsze uzyskuje on nowy kanału sprzedaży odwiedzany miesięcznie przez kilkaset tysięcy osób – użytkowników bank, a także zyskuje na promocjach, za pomocą których bank promuje swoją aplikację. Nie musi też tworzyć własnej aplikacji mobilnej jeśli jeszcze jej nie ma. W samym app-storze jest ok. 1 miliona aplikacji – skłonienie użytkownika, by pobrał właśnie naszą aplikację, to niemały koszt, a przecież większość z pobranych ikonek szybko jest kasowana przez użytkownika telefonu.

Ile kosztuje wdrożenie SuperWallet dla banku?

To bardzo indywidualna kwestia, wynikająca z ustaleń z bankiem.

W planach na ten rok są dwa nowe wdrożenia w polskich bankach SuperWallet. Podejrzewam, że chodzi o Pekao SA i Raiffeisen Bank – oba stoją już na Waszej platformie. Kiedy możemy ich się spodziewać?

Pierwsze wdrożenie zapowiada się już jesienią. O szczegółach póki co nie mogę mówić.

Działacie już ponad 10 lat. Można powiedzieć że w środowisku polskiego mobile jesteście weteranami. Podejrzewam, że macie wiele przemyśleń i nie do końca pochlebnych opinii. Jakie jest Wasze zdanie na temat polskiego rynku?

Jesteśmy na tyle w komfortowej sytuacji, że mamy wyrobioną już renomę oraz bogate portfolio. eLeader produkuje też mobilne rozwiązania dla Orange, Lenovo, Microsoft etc. i stara się robić swoje. Oczywiście na tym rynku, jak chyba i na każdym, działają różne firmy.

Podobno każdy gra tu do własnej branki i nie ma integracji rynku. To prawda?

Nie mam takich spostrzeżeń…

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X
//