Auto na minuty, czyli Traficar – tutorial

17 października 2016

Od paru lat w polskich miastach wielki sukces przeżywają automatyczne wypożyczalnie rowerów. Za niewielkie pieniądze można wypożyczyć rower z bezobsługowej stacji. Co prawda aplikacje do tych wypożyczalni zwykle nie porywają swoją funkcjonalnością czy wyglądem, ale też nie są konieczne do samego procesu wypożyczania. W minionym sezonie system Nextbike zarejestrował 6 milionów wypożyczeń rowerów w całej Polsce.

Nową usługą jest krótko terminowy wynajem samochodów – Traficar pozwala właśnie na to. Aplikacja wystartowała kilka dni temu w Krakowie, a jej założenia wyglądają świetnie. Za jej pomocą można wypożyczyć jednego ze 100 nowych Opli Corsa, dojechać do celu i zostawić w dowolnym miejscu. Samochody mają wykupiony abonament parkingowy, więc nie trzeba się przejmować strefami parkowania. Sama jazda kosztuje 50 gr za każdą minutę jazdy i 80 gr za każdy przejechany kilometr.

Całość rejestracji odbywa się w aplikacji – poza standardowymi danymi trzeba też przesłać zdjęcie swojego prawa jazdy, nr. dowodu osobistego i dane karty kredytowej. U mnie pojawił się problem z linkiem aktywacyjnym, który nie chciał dojść, ale z pomocą Helpdesku na facebookowym profilu Traficar udało się dokończyć rejestrację (odpisywali nawet o 23:00!). Jeśli chcecie zobaczyć jak apka działa, ale bez podawania swoich danych, to jest opcja „Wypróbuj bez logowania”.

Po dopięciu rejestracji można zarezerwować samochód. Na mapie w apce możemy zobaczyć gdzie znajdują się najbliższe, dostępne samochody.

screenshot_mapa

Po kliknięciu w pinezkę zobaczymy ile dane auto ma paliwa (z szacowanym zasięgiem) i jak daleko jest od nas, można tam też auto zarezerwować.

screenshot_rezerwacja

Rezerwacja jest ważna 15 min, a samochód czeka na nas w ustalonym miejscu.

Aby otworzyć auto trzeba sczytać kod QR z przedniej szyby.

cof

Następnie w aplikacji pojawi się komunikat „Samochód jest otwarty”.

screenshot_otwarcie

Kluczyki i dowód rejestracyjny znajdziemy w schowku.

cof

Już na starcie możemy ocenić stan zastanego samochodu.

screenshot_ocena-czystosci

Po minucie od otwarcia drzwi zaczynają naliczać się opłaty, więc nie ma zbyt wiele czasu na darmowe przygotowanie się do jazdy. Po dojechaniu na miejscu, odkładamy kluczyki do schowka i wychodzimy z auta. Wtedy można zakończyć przejazd w aplikacji, co również zamknie samochód. Na ekranie pokaże się informacja o przebytej drodze oraz kosztach. Ja za 10 km jazdę przez 28 minut zapłaciłem 22 zł. Całość działa jasno i sprawnie.

screenshot_podsumowanie

Co można poprawić?

Sama aplikacja jest przejrzysta i na razie działa stabilnie. Najwięcej można zmienić w samej mapce. Po pierwsze dobrze by było, gdyby mapka domyślnie skalowała się tak, aby można od razu zobaczyć najbliższe auto – w tym momencie, jeśli nie ma żadnego auta naprawdę blisko, to w celu znalezienia pojazdu, trzeba trochę „poscrollować”.

Dobrym rozwiązaniem byłaby mapa Google. Jest to jedna z lepszych nawigacji, a integracja jej z apką Traficar ułatwiłaby życie. Przydałaby się też funkcja szacowania kosztów przejazdu, która tak dobrze sprawuje się w aplikacji Uber, a także znane również z Ubera kody na darmowe przejazdy i system polecania aplikacji znajomym.

Z kwestii bardziej technicznych na pewno przydałoby się miejsce na telefon w aucie. Dziwię się wręcz, że w pojeździe, do uruchomienia którego potrzebna jest aplikacja, takiego miejsca nie ma. Trzeba też pamiętać, że nie można auta zostawić w garażu podziemnym, np. w galerii, bo w wypadku braku zasięgu nie da się auta zamknąć i oddać.

Podsumowując. Aplikacja, jak i sama usługa, jest bardzo interesująca i na pewno jest duże zapotrzebowanie na „samochód na chwilę”. Mam nadzieję, że flota będzie rosła, a aplikacja będzie rozwijana o nowe funkcje.

 

 

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X
//