NFC zastąpił QR kody

30 lipca 2013

Amerykański wydawca – News America Marketing wprowadził program wykorzystujący technologię zbliżeniową NFC w celu dostarczenia kuponów rabatowych na produkty znanych marek w sklepach wielkopowierzchniowych. Program jest prowadzony w ponad 52 tysiącach sklepów z takimi markami Kraft jak Nilla Wafers i Philadelphia.

Jassie Aversano, executive vice president of marketing w News America Marketing powiedział: „Celem programu jest interakcja z konsumentem w nowy, ekscytujący sposób, który dostarczy im informacji niezbędnych do podjęcia decyzji zakupowej. Program pozwala budować z konsumentem relację poprzez przepisy kulinarne, promocje, gry, aplikacje mobilne, loterie i inne interaktywne sposoby komunikacji budujące zaangażowanie”.

Jak to działa?

Marketer, przystępując do programu, dodaje własne tagi NFC do systemu SmartSource Shelftalk. Po zbliżeniu smartfona do sklepowej półki na telefon trafi odpowiednia informacja. Może być to gra, promocja, kupon, zaproszenie do loterii czy pobrania aplikacji mobilnej.

Dzięki programowi NFC dla marki Kraft wzrosło zaangażowanie konsumentów z produktami reklamowanych marek. Wcześniej było to 9:55 sekundy, obecnie średni czas wynosi 48 sekund. 36 proc. konsumentów, którzy weszli w interakcję z NFC pobrało proponowaną zawartość, łącznie z aplikacją, przepisami czy akcjami związanymi z mediami społecznościowymi.

Zaangażowanie wzrośnie

Według danych ABI Research w 2012 roku sprzedano 125 milionów urządzeń obsługujących NFC. W 2015 roku liczba ta wzrośnie do 630 milionów, być może przyczyni się do tego także nowa wersja iPhone’a. Smartfony z systemem iOS dotychczas nie obsługiwały NFC.

A co z QR kodami? Wygląda na to, że chociaż więcej telefonów może je odczytać, to jest to trudniejsze niż w przypadku NFC. Do zeskanowania kodu trzeba uruchomić aplikację, nakierować aparat na kod i poczekać na zeskanowanie. W przypadku NFC wystarczy tylko dotknąć. Każda kampania edukacyjna, chociażby prowadzona przez Sony promocja ich rozwiązań One-touch oswaja konsumentów. Dla marek, które walczą o każdą sekundę uwagi konsumenta, NFC jest po prostu szybsze. Tym bardziej, że większość prosumentów robi zakupy z telefonem w ręce przy chociażby włączonej liście zakupów (pozdrowienia dla ekipy z Listonic).

Jassie Avarsano jest podobnego zdania: „NFC pozwala konsumentom łatwo wchodzić w interakcję z produktami w punkcie sprzedaży, w momencie podejmowania decyzji zakupowej za pomocą smartfona, co czyni technologię korzystnym dla konsumentów i marek.”

Kiedy podobne wdrożenia zobaczymy w Polsce? Mam nadzieję, że niedługo. Ale, kiedy w USA największą popularnością cieszyły się QR kody, w Polsce nikt nie był nimi zainteresowany. Obecnie panuje szał na QR kody. Mam nadzieję, że za rok, podobnie będzie z działaniami wykorzystującymi NFC. Sam ostatnio zacząłem korzystać z własnych kodów do automatycznych zmian ustawień telefonu w zależności od miejsca, w którym przebywam.

Jak myślicie, czy w Polsce będziemy zbliżać telefony do plakatów, citylightów i półek sklepowych?

Komentarze:

Comments

comments

Blogi

X